Portal usług dla zwierząt

+ dodaj darmowe ogłoszenie + dodaj firmę bezpłatnie

Cztery łapy na szlaku

Chodzenie po górach jest fajne. Jeszcze fajniejsze, jak się okazuje, może być chodzenie po górach z psem. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie i jak to robić. Są w Polsce psiolubne miejsca, gdzie czworonogi są bardzo miło widziane oraz takie, których lepiej unikać. Jeśli planujesz wędrówkę po parku narodowym, sprawdź w jego regulaminie, czy na pewno możesz zabrać na szlak psa. 

Właściciele psów, którzy dużo wędrują po górach, są już dobrze zorientowani, gdzie można pojechać na wakacje z pupilem, a gdzie nie. Pamiętają, na które trasy warto zabrać ze sobą czworonoga, a które mogą być dla niego zbyt wymagające. Wiedzą też, jak się do takiej wyprawy przygotować (siebie i psa oczywiście). Ci, którzy dopiero raczkują w tym temacie, mogą skorzystać z licznych portali, na których blogują aktywni górołazi z własnymi psami. Można tam znaleźć wiele użytecznych wskazówek i praktycznych porad. Na początek jednak zapraszam do mojego artykułu, w którym przybliżę temat górskich wędrówek z psem u boku.

Z psem, czy bez psa?

Oto jedno z najważniejszych pytań, które zadaje sobie polski urlopowicz przed wyjazdem na wakacje. Odpowiedź nie może tu być jednoznaczna. Wiele zależy bowiem od tego, gdzie jedziemy oraz jakie będą panować tam warunki. Z całą pewnością nie jest dobrym pomysłem wyjazd z psem, jeśli Twój urlop ma polegać na całodziennym plażowaniu. Wtedy pies musiałby albo pozostać na cały dzień sam w wynajętym apartamencie, albo szukać cienia na plaży. Warto pamiętać także o tym, że nie na każdą plażę można wejść z psem. A nawet jeśli już uda Ci się znaleźć dziką plażę, na której praktycznie nie ma ludzi i nikt niczego nie zabrania, to i tak zadaj sobie pytanie – czy z takiego wyjazdu pies będzie miał jakąkolwiek przyjemność?

Nieco inaczej wygląda sprawa wyjazdu w góry. Zwłaszcza jeśli wybieramy się wiosną lub jesienią, kiedy upały jeszcze (albo już) nam nie doskwierają. Taka wyprawa może się okazać naprawdę przyjemna – i to dla obu stron. Psa trzeba jednak do wyjazdu odpowiednio przygotować. Koniecznie należy wyposażyć go w wygodne szelki oraz solidną smycz. Najlepiej sprawdzi się smycz treningowa, która na pustym szklaku da pupilowi dużo swobody. Takie smycze oferuje w swoim asortymencie internetowy sklep zoologiczny SklepZoologic.pl. Warto zabrać też: smaczki, którymi będziemy mogli skarmić psa po dojściu do celu albo w przerwie na szlaku; karmę bytową, jeśli wędrówka będzie bardzo długa albo zamierzamy odpocząć w schronisku i oczywiście wodę do picia oraz małą miseczkę.

Co musisz wiedzieć?

Zanim jednak wybierzesz się w trasę, koniecznie sprawdź, czy tam, dokąd jedziesz, na pewno psy są mile widziane. W Polsce jest wiele parków narodowych, do których można przyjechać z psem, ale równie dużo takich, w których obowiązują stosowne zakazy. I tak na przykład całkowity zakaz ustanowiono w Bieszczadzkim Parku Narodowym, natomiast mile widziane będą czworonogi w Magurskim Parku Narodowym oraz w Karkonoskim Parku Narodowym, choć w przypadku tego drugiego istnieją już plany wprowadzenia pewnych ograniczeń.

Warto pamiętać, że nawet jeśli dopuszcza się wstęp do paku z psem, koniecznie musi być on zapięty na smyczy. Kolejna sprawa to zdrowy rozsądek samego właściciela. Nietrudno się domyślić, że nawet jeśli na danym obszarze nie istnieją żadne zakazy, to i tak nie wszystkie trasy będą dla psa odpowiednie. Kilkukilometrowy spacer po kamiennym szlaku może porządnie poranić psie łapy. Zatem albo róbmy krótkie spacery, albo wybierajmy szlaki leśne i na tyle łagodne podejścia, by pies spokojnie sobie z nimi poradził. 

Wakacje należy zaplanować w taki sposób, by pies miał też czas na odpoczynek. Nawet jeśli marzą Ci się aktywne wakacje, pamiętaj, że kilkanaście kilometrów dzień w dzień to dla niektórych psich łap stanowczo za dużo.

 

Zapytań: 11, Copyrights © Zwierzolub, 2013 | Wykonanie katalogu: Michał Bollin