Portal usług dla zwierząt

+ dodaj darmowe ogłoszenie + dodaj firmę bezpłatnie

Zwierzak podczas upałów

Artykuł nr 11 utworzony: 27.06.2013, 16:21

Sami nie lubimy, gdy jest nam za gorąco. Kiedy temperatury za oknem zaczynają zaczynają przekraczać 30°C zazwyczaj pamiętamy by zapewnić sobie odpowiednią ilość wody, klimatyzację, kremy z filtrami przeciwsłonecznymi czy odpowiednie nakrycie głowy. Czy jesteśmy jednak tak przezorni również w stosunku do naszych psów i kotów? Niestety nie zawsze, a to przecież od nas zależy (zwłaszcza latem) ich bezpieczeństwo i zdrowie w wielu sytuacjach.

Chłód i woda

Wiele psów szczególnie cierpi podczas letnich upałów. Pamiętajmy, że ich mniejsze od naszych ciała szybciej się przegrzewają, a do tego wiele z nich jest cała obrośnięta gęstym futrem. Jest również wiele ras, które z racji swojej korpulentnej budowy i krótkich pyszczków ma poważne problemy z oddychaniem gdy jest gorąco (mopsy, buldogi, pekińczyki, boksery). Co zatem powinniśmy robić by zapewnić zwierzęciu maksymalny komfort podczas tych gorących miesięcy?

Przede wszystkim nie należy z psem wychodzić na dłuższe spacery o porach gdy na dworze jest najgoręcej. Jeśli zwierzak wymaga długiego wybiegania, to jego właściciel powinien zabrać go na przebieżkę albo wcześnie rano, albo dopiero wieczorem. Długie przebywanie z psem na słońcu bardzo mu nie służy, szczególnie, że nie ma on tylu gruczołów potowych co człowiek i ciepło może odprowadzić tylko przez zianie, a to często nie wystarcza.

Bardzo ważną rzeczą, również podczas wieczornych czy porannych spacerów jest woda, której trzeba psu na bieżąco dostarczać. Najlepiej zabierać ze sobą butelkę wody i podawać ją psu z zagłębienia dłoni, jak robi to wielu doświadczonych posiadaczy psów. Można także zdobyć butelkę z na tyle szeroką szyjką, by pies mógł spokojnie pić bezpośrednio z niej (nie śliniąc przy tym dłoni właściciela). Można do tego wykorzystać na przykład butelki po sokach owocowych.

Jeśli czyjś pies bardzo lubi wodę, to warto od czasu do czasu zabrać go po upalnym dniu nad staw lub jezioro, by się ochłodził. Jeśli ktoś nie ma takiej możliwości, to nawet oblanie psiaka wodą z fontanny, czy krótkie pluskanie w wannie lub brodziku z zimną wodą, z pewnością będą mile widziane przez niejednego zmęczonego upałem czworonoga

Nie tylko na zewnątrz, ale także w domu nasz pupil powinien mieć odpowiednio sprzyjające warunki. Przyda się wntylator, porządne rolety i zamknięte okna na czas największego nasłonecznienia. Koniecznie trzeba także pamiętać o odpowiednio dużym zapasie wody do picia, zwłaszcza wtedy gdy wychodzimy na dłużej z mieszkania. To samo dotyczy oczywiście posiadaczy kotów żyjących w mieszkaniach (szczególnie tych długowłosych i o krótkich pyszczkach). Nawet kilka miseczek z wodą nie będzie w tym wypadku przesadą. Koty, wbrew pozorom, naprawdę sporo piją.

 

Samochód

Podczas gdy na dworze jest zaledwie stosunkowo ciepło, w samochodzie robi się naprawdę gorąco, szczególnie jeśli stoi na nasłonecznionym parkingu, klimatyzacja nie działa, a okna są szczelnie zamknięte. Dlatego też latem lepiej w ogóle nie zostawiać psa samego w samochodzie, ponieważ może on bardzo szybko dostać udaru cieplnego, z którego naprawdę ciężko jest zwierzaka odratować. Jeśli już musisz gdzieś z psem jechać, na przykład do sklepu, i zostawiać go samego, to lepiej przywiąż go gdzieś na zewnątrz. Większość dużych sklepów, a także wiele innych budynków i miejsc użyteczności publicznej, ma już specjalnie wydzielone miejsca do przymocowania psa (nie warto się przy tej okazji przejmować, że ktoś nam włochacza ukradnie, bo mało kto chce się narażać na pogryzienie przez obce zwierzę).

Jeśli chodzi o podróż samochodem z psem, a w wakacje jeździmy ze zwierzakami częściej niż przez pozostałą część roku, to warto pomyśleć także o zacieniających zasłonkach na boczne szyby oraz o misce-niekapce, która ma specjalne rzepy mocujące ją do siedzenia. Dzięki temu podróż każdego psa może być dla niego znacznie bezpieczniejsza i przyjemniejsza.

Zapytań: 11, Copyrights © Zwierzolub, 2013 | Wykonanie katalogu: Crazybeaver.net